Life Coach

Jakiś czas temu utknęłam w swoim życiu na dobre. Miałam poczucie, że wszystko kręci się tylko wokół pracy, wychowania dzieci i obowiązków domowych. Dzień świstaka, rutynowe czynności, przewidywalne zdarzenia. Wydawało mi że już tak musi być i że tak będzie wyglądać moje życie przez kolejne lata…


Właściwie nie miałam się do czego przyczepić – dobra praca, cudowne dzieciaki, udany związek, ładny dom. Fajne życie. 

A jednak gdzieś tam w środku czułam, że chcę czegoś innego od siebie i od świata, że potrzeba mi zmiany. Postanowiłam, że zmienię pracę – ten obszar jakoś mi najbardziej uwierał..

Co zrobić dalej ze swoim życiem zawodowym? Na takie pytanie chciałam sobie  odpowiedzieć podczas mojej pracy z coachem. 

Okazało się, że na odpowiedź musiałam trochę poczekać. Ta przyszła do mnie kilka miesięcy po skończonym procesie coachingowym. Ale nie to było moim największym odkryciem. 

Najwięcej “odkryć” (choć pewnie oczywistych dla innych) wydarzyły się podczas procesu. Zdałam sobie sprawę, że obszary pracy i rodziny były bardzo zaopiekowane. Poświęcałam na nie dużo energii i czasu. Niewiele jednak zostawało na pozostałe sfery życia. Skonfrontowanie wszystkich obszarów życia z rzeczywistością pomogły zrozumieć, co powinnam zrobić, aby wpłynąć na jego jakość. Z tego zrodziły się zmiany w różnych obszarach, które uwolniły mi czas i energię, na to co ważne:

🔸Praca i obowiązki domowe- postawę perfekcjonisty ugładziłam zmieniając ją na postawę bycia wystarczającym i swobodniejszym w działaniu. Pewne tematy sobie odpuściłam. Zmieniłam podejście: nie musi być idealnie, ma być dobrze i z pełnym zaangażowaniem wszystkich członków zespołu i rodziny;

🔸Zdrowie i dobra forma: dbam o to, żeby na talerzu było dużo warzyw i owoców, a obok stała duża szklanka wody. Jest też przestrzeń na w miarę regularną aktywność fizyczną i kontrolne wizyty lekarskie;

🔸Rodzina i związek – jestem obecna i w pełni skupiona w czasie spędzonym z najbliższymi. “Tu i teraz” to moje motto;

🔸Rozwój i duchowość – znajduję czas na rozwój umysłowy i psychiczny. Odkryłam audiobooki, które mogę słuchać podczas treningu, gotowania, w drodze na zakupy lub gdy odbieram dzieci ze szkoły;

🔸Przygoda – zostawiam sobie przestrzeń na spontaniczne działania i próbowanie nowych rzeczy, To ożywia i daje życiu smaczek.

Przemeblowanie w moim kole życia spowodowało, że życie jakoś bardziej smakuje, pachnie, jest zbalansowane i ciekawe. Jest po prostu życiem, z pełną amplitudą emocji i zdarzeń. 

Jeśli i Ty czujesz że niby  nie ma się właściwie do niczego przyczepić w twoim życiu, a jednak czujesz że chcesz czegoś więcej, jestem tu, aby Cię wesprzeć w zmianie. 

Zapraszam na bezpłatną kawę online, podczas której przyjrzymy się, co nosisz w swoim plecaku i co chciałabyś z niego wyjąć, by zrobić miejsce na to co znaczące.