Niby to oczywiste i mało odkrywcze, jednak często o tym zapominamy. Im jesteśmy starsi, tym bardziej wydaje nam się, że to kim jesteśmy, jakie wartości uznajemy za ważne, co lubimy, a za czym nie przepadamy, to kim się otaczamy, jest na zawsze.


Absolutnie przeceniamy naszą stałość i niezmienność cech osobowości, otoczenia, naszych preferencji. 

Gdy jednak spojrzymy wstecz na nasze poprzednie dekady życia (niezależnie z jakiej perspektywy spoglądamy: nastolatka, człowieka środka życia, osoby dojrzałej, starszej) to okazuje się, że tak wiele zmian przyniosło życie. Jesteśmy już inni, cenimy inne rzeczy niż 10 lat wcześniej, otaczają nas inni ludzie.

 Bo czas i zmiana, a wraz nimi indywidualny rozwój każdego człowieka to potężna moc. Zmiana to jedyna pewna rzecz w całym życiu (nie tylko na jego początku).

Dzielę się niezwykłym  przemówieniem – inspirującym do bycia tu i teraz i podziękowania za to kim jestem i co mam, bo prawdopodobnie za chwilę już będzie inaczej.